wtorek, 24 marca 2015

Szałwiowo w Ikei

Czy garnek może być piękny? Może, odpowiadam z całą mocą! Sami spójrzcie:


Moim zdaniem to przepiękne połączenie zgaszonej zieleni (jak dla mnie to kolor szałwiowy) z bielą i drewnem, plus piękny kształt, zarówno samego naczynia, jak i uchwytów. Poezja. I to wszystko za naprawdę przystępne pieniądze - duży 70 zł, mały 40 zł. Ostrzyłam na nie zęby od jakiegoś czasu. Niestety był tylko duży garnek (i już jest mój), na mniejszy muszę zapolować następnym razem. 

Przy okazji chciałabym podkreślić, że nie gonię ślepo za trendami i że tak modne ostatnio kolory miętowy, a zwłaszcza szałwiowy są moimi ukochanymi kolorami OD ZAWSZE. Podobno mam oczy wpadające w ten odcień, przez co te kolory bardzo mi służą :)

Ostatnio miałam okazję wziąć udział w warsztatach z projektowania szaf Pax organizowanych przez Ikeę. Zapisałam się na nie za pośrednictwem newslettera Ikea Family. Zajęcia dużo mi dały. Wydawało mi się, że znam ofertę Ikei dobrze, ale o niektórych rzeczach nie miałam pojęcia. Polecam. Czeka nas zrobienie dużej szafy w wiatrołapie, dlatego zajęcia były jak znalazł. Wiem, że jeszcze są takie warsztaty poświęcone urządzaniu kuchni.

Przy okazji oczywiście musiałam zajrzeć, co w sklepie słychać. I oto, jakie cuda w odcieniu mojej ukochanej zieleni znalazłam. Pudełka SNIKA, 3 szt. 60 zł (cena Ikea Family prawie 10 zł mniej). Duży by służył u mnie za chlebak, na mniejsze też bym znalazła pomysł. 


Tu w aranżacji, ale u nas nie ma takich jasnych, są tylko te jak wyżej. Szkoda, bo te są nawet ładniejsze...


Wazony SOCKER, 2 sztuki 40 zł. Wyglądają jak kanki na mleko, prawda?


Pomysły na wykorzystanie. Poniższe kolory u nas są niedostępne, ale nie mogłam się oprzeć, by nie zamieścić tych zdjęć.



Lampa FOTO, 30 zł. Tę już mam, czeka tylko na zawieszenie nad kuchennym barkiem. Cudna!


I w aranżacji. No piękna jest...


I jeszcze coś, choć nie jest ani zielone, ani szałwiowe. Wazony SOCKERART, trzy rozmiary, od 30 do 80 zł, już od dłuższego czasu w ofercie. Są tak ładne, że na nie też ostrzę kły :)



Wszystkie zdjęcia pochodzą z ikea.com.

Kocham Ikeę i się tego nie wstydzę. Uważam, że stosunek wzornictwa do ceny ma nie do pobicia. Lubię mieszać: coś z Ikei, coś z odzysku, coś starego, coś z innego źródła... I fajnie jest :)

A jaki Wy macie stosunek do Ikei? Be, cacy, czy tak jak ja, wyśrodkowany? 
Jak Wam się podobają szałwiowe cuda z tego sklepu?

Uściski!
Magda

23 komentarze:

  1. Ikea? Kocham bezwarunkowo:) tak jak napisałaś, za piękne, proste wzornictwo za przystępną cenę. Ostatnio bardzo spodobała mi się nowa kolekcja stołów do jadalni Backaryd / Rydebäck, piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej kolekcji jeszcze nie znam, pędzę nadrobić zaległości.
      Dzięki za wizytę!

      Usuń
    2. Ależ nie ma za co:) z przyjemnością tu zaglądam. Już nawet dodałam do obserwowanych, żeby niczego nie przegapić:) miłego dnia

      Usuń
  2. Zgadzam się w 100%. Uwielbiam IKEA za to, ze:
    1. Przybliża ludziom dobry design
    2. Ma zroznicowane ceny: mozna tam wybrac cos zupelnie taniego, ale wydając więcej można mieć całkiem dobry jakościowo produkt
    3. Wszystko jest fajnie pomyślane i przemyślane - takich rozwiązań nie ma nigdzie indziej

    I pewnie jeszcze inne powody by się znalazły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze z 10 pewnie by się znalazło:) Fajnie, że nie jestem sama. Zdarzyło mi się słyszeć, że Ikea to zuooo! Jak się nie umie samemu zestawiać różnych mebli i "jedzie się" serią, to może i wychodzi bezdusznie/katalogowo. Chociaż ja nie miałabym nic przeciwko temu, żeby ludzie mieli mieszkania jak z katalogu Ikei, na pewno mielibyśmy o sporo koszmarków wnętrzarskich mniej. :)

      Usuń
  3. Ikea ma naprawdę piękne wzornictwo , każdy wybierze coś dla siebie :)
    Cudne te wazony- kaneczki :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie urzekły... kiedyś w domu miałam, jeszcze z przykrywką! Uściski!

      Usuń
  4. Muszę się chyba wybrać po te emalie. Pozdrowienia i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko załóż sobie jakiś budżet, bo popłyniesz :) Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Na te garnuszki też choruję od dłuższego czasu. :) Lampa świetnie się sprawdza w kuchni mojej Mamy, a wazoniki służą mi za pojemniki na przybory kuchenne. :) Niedługo się wybieram do Ikei, może w końcu upoluję te garnki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dobrze wiedzieć, że się sprawują w "real life"! To życzę powodzenia z garnkami, ja wciąż nie mam rondelka :(

      Usuń
  6. Jej, pokazałaś wszystko to czym jaram, się od roku! Tylko wciąż nie mogę się zdecydować na te pojemniki(chyba jednak mało pastelowy odcień...ale są też waniliowe), kanki boskie, tylko u mnie chyba by się nie wpasowały itd itd. Piękne, ale nie mogę się zdecydować. Za to garnki...! Nie byłam tam dawno, nie wiedziałam że coś takiego pięknego teraz jest! Niedługo chyba męża wyciągnę na shopping:) Boskie:) A ja zapraszam ciebie na konkurs! Magiczna pozdrawia magiczną:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, widzę, że mamy podobny gust w wielu miejscach:) Pozdrowienia ślę znad morza!

      Usuń
  7. IKEA lubię, Chyba mam stosunek jak Ty ;) Jednak od jakiegoś czasu nie zajeżdżam do, żadnego w sumie, sklepu z rzeczami do domu. Staram się pozbywać zbędnych rzeczy. Już mnie męczą przedmioty i chyba przytłumiają. Ale że bardzo lubię gromadzić, to nie łatwo rozstawać mi się z rzeczami, oj nie łatwo ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj, ważny temat poruszyłaś. Ja też sobie obiecuję nic nie kupować, ale jak zobaczę "cuś pięknego" to nie mogę się oprzeć. Inna sprawa, że pozbywam się na bieżąco rzeczy niepotrzebnych/zepsutych/brzydkich.

      Usuń
  8. Bardzo fajny kolorek! Nie wiedziałam że Ikea ma takie fajne rzeczy! wpadam do niej dosyć często ale jakoś tego jeszcze nie widziałam.
    Pozdrawiam i zapraszam: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może w Belgii mają inny asortyment? Sprawdź w internecie w najbliższym sklepie. Udanych zakupów:)

      Usuń
  9. Jakie urocze dodatki, bardzo mi sie spodobały !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne propozycje znalazłaś - ja pasjami kocham kolor zielony, w każdym odcieniu. Szkoda, że w ofercie polskiej IKEI nie ma całego produkowanego asortymentu...
    Wazon SOCKERART mam i go ubóstwiam :)
    Na resztę zrobiłaś mi smaka ;)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem fanką całej gamy od zieleni po prawie niebieski, choć z delikatnym wskazaniem na biegun zielono-niebieski. Sockerart wpadł mi w oko kilka lat temu, ale wciąż go sobie odmawiam, ale chyba długo już nie wytrzymam... Tylko gdzie to wszystko pomieścić??? Najpierw trzeba by się czegoś pozbyć... Uściski Pliszko!

      Usuń
  11. Też lubię Ikeę, kuchnia, pokój dziecka, garderoba w moim domu są właśnie stamtąd. Za co lubię? Za design i cenę :) I za spójność - wszystko co kupię współgra ze sobą. Dodatki w tym szałwiowym kolorze u mnie wyglądałyby pięknie więc czuję zakupy.. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w pełnej rozciągłości!!!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...