wtorek, 27 stycznia 2015

Co wyniosłam z konferencji See Bloggers Winter Is Blogging

Na pewno parę gadżetów i wizytówek :)

Ale tak poważnie. W ubiegły weekend, 24-25 stycznia odbyła się konferencja dla blogerów, w której miałam przyjemność wziąć udział. Były to dwa dni wypełnione wiedzą, przyjemnościami, ludźmi pełnymi pasji. Ale po kolei.

Spotkanie odbyło się w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym. Jestem naprawdę zachwycona tym miejscem. Niedawno byłam z rodziną w Centrum Nauki Experyment, który stanowi część kompleksu PPNT. Tym razem miałam okazję dobrze się przyjrzeć salom konferencyjnym. Jestem dumna, że w Trójmieście jest takie miejsce - piękne, nowoczesne, twórcze, przestronne.


Organizatorzy nie dali się nam nudzić. Przewidzieli dużo atrakcji. Dla mnie, poza wiedzą i ludźmi, największą było stoisko Lidla, dzięki któremu chodziliśmy najedzeni i zadowoleni :) Ale nie to jest najważniejsze. Z mnóstwa dostępnych produktów można było skomponować kanapkę, po czym ją sfotografować w profesjonalnych warunkach. Wcześniej stylistka jedzenia udzielała fachowych porad, jak uatrakcyjnić potrawę. Mogliśmy wybierać z mnóstwa gadżetów do prezentacji swego dzieła, np. talerze, sznurki, tasiemki, deski. Zapamiętałam, że mięso i warzywa można podrasować oliwą, żeby ładnie się błyszczało, natomiast ser musi być matowy. Niedopuszczalne są porwane krawędzie, np. sałaty, bo wygląda to nieładnie. Generalnie wyższa szkoła jazdy :) Stoisko było megafachowe, wielkie brawa dla Lidla. Dla autorów pięciu najlepszych kanapek/zdjęć firma przewidziała nagrody w postaci aparatów fotograficznych i bonów zakupowych. 


Mogliśmy skorzystać z masażu dłoni przy użyciu produktów firmy Organique, wygrać whiskey Grant's (udało mi się:)  czy zrobić sobie odjazdowe zdjęcia w fotobudce przy stoisku WhyMailer. Po raz pierwszy spróbowałam bubble tea (zawsze mnie to ciekawiło, interesujące wrażenie, do gustu przypadły mi zwłaszcza pękające kuleczki). 


No dobra, dosyć ściemniania. Co tak naprawdę zapamiętałam z konferencji? Wypunktuję, tak będzie mi łatwiej. Ale wcześniej jeszcze parę słów wprowadzenia.

Zaczęłam prowadzić bloga ponad 5 lat temu, żeby dać upust swoim pasjom: projektowaniu wnętrz i DIY. Wtedy, w 2009 r. blog był raczej rodzajem pamiętnika. Nikt (a na pewno większość w mojej sferze zainteresowań) wtedy nie myślał, że z tego można żyć. I jak tak do niedawna myślałam. To, jak zacofana jestem, zostało mi brutalnie obnażone :) Np. przez fakt, że byłam chyba jedną z niewielu osób, która nie miała własnej wizytówki... Albo fanpage'a na FB. Mam wrażenie, że większość uczestników to nastawieni na sukces profesjonaliści! Może czas najwyższy się zmienić? A zatem:


1. Blogosfera to nowe, bardzo ważne medium, z którym trzeba się liczyć.

2. Żeby zacząć zarabiać na blogu, trzeba:
a) pisać często i ciekawie, przyciągać uwagę,
b) zadbać o grafikę i całą stronę wizualną,
c) bywać, poznawać ludzi, tkać sieć znajomości,
d) pozyskiwać coraz szersze grono odbiorców (jak - to osobny temat),
e) pozostać wiarygodnym i autentycznym, nie udawać kogoś, kim się nie jest.

3. Media społecznościowe - bez nich nie istniejesz. Minimum to Facebook i Instagram, dobrze być na Twitterze, YouTube, w mojej działce na Pintereście. Przy czym blog pozostaje rdzeniem, czyli kierujemy ruch z mediów społecznościowych na bloga, nie odwrotnie.

4. Bloger jest całą redakcją, a nie dziennikarzem, który tylko pisze. Bloger pisze, dba o stronę wizualną, robi korektę, zdjęcia, łamanie tekstu, promocję i całą resztę. Człowiek-orkiestra, który nie umie dobrze grać na wszystkich instrumentach, ale jakoś to brzmi :)

5. Bloger musi dbać o jakość - cytat z wystąpienia Artura Jabłońskiego: "Jesteś tak dobry, jak twój najgorszy wpis". Zapamiętam.

6. Gdy piszesz bloga, stajesz się medium, marką, o którą trzeba dbać jak o każdą inną. Jesteś tym, kim ludzie myślą, że jesteś (z wystąpienia Tomasza Sulewskiego). 

Generalnie pisanie dobrego bloga to ciężka praca, jak każda inna. I samemu trzeba się zastanowić, czy chcę być profesjonalnym czy niedzielnym blogerem, piszącym dla przyjemności. 

Bardzo się cieszę, że mogłam tam być. Cieszę się, że poznałam Dankę z Frajdy nad morzem, Agnieszkę z agafia-art, Magdę z Maminych Skarbów, Magdę z Simply About Home, Magdę z Wnętrza Zewnętrza, Marysię z Mieszkać pięknie, Marię z Prostego wnętrza i Magdę z Nieba na językach.

Dziękuję i do zobaczenia!

Magda

PS. Hamburgery z Carmnika są the best!

M

15 komentarzy:

  1. Fajnie, że tam byłaś. Też mam bloga ale to raczej rodzaj pamiętnika (nie z przemyśleniami ale z tym co robię w wolnym czasie) nawet nie wiedziałam że taka impreza się odbędzie, no i z moim blogiem nie miałabym szans się tam dostać. Może kiedyś mój blog będzie blogiem z prawdziwego zdarzenia i uda mi się towarzyszyć Ci na takiej imprezie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy miał szansę się dostać! Nie wiem jeszcze, czy wcielę w życie nauki, ale na pewno zdałam sobie sprawę, że nie muszę pisać sobie a muzom. Jeśli będę cierpliwa, systematyczna, dam się poznać jako ekspert, to w rok-dwa lata można ugrać wiele.

      Usuń
    2. Pewnie masz rację, ale nie każdy wiedział ze coś takiego się odbędzie :)

      Usuń
  2. Mi również było miło Ciebie poznać! Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Magda. To był wspaniały czas. Do następnego!

      Usuń
  3. Też jestem zachwycona miejscem całego wydarzenia. Świetnie streściłaś tematy wykładów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasia. Mam nadzieję, że to mi pomoże w ich realizacji :) Uściski!

      Usuń
  4. :) Też bardzo się cieszę, że mogłam Cię poznać. Facebooka załóż koniecznie i dawaj znać jak już będzie! Ściskam, Marysia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Dam znać. Dzięki za wizytę!

      Usuń
  5. Cenne są takie spotkania a jeszcze cenniejsza możliwość spotkania Dziewczyn, które zna się jedynie z blogosfery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Ale Ciebie chyba zabrakło?

      Usuń
  6. Widzę, że wygląd bloga już się zmienił :) Fajnie! Czekam na kolejne kroki :)
    Miło było Cię poznać na żywo! Tylko ze mnie ciężki rozmówca na takich wydarzeniach - gubię się, gdy jest zbyt dużo ludzi. Mam nadzieję, że będą jeszcze bardziej kameralne okazje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Madzia,
      Dzięki:) Ja też mam nadzieję, że jeszcze nam się uda spotkać, nie raz! Uściski! M

      Usuń
  7. Dobrze jest przejść przez takie warsztaty, zawsze można wyciągnąć z nich wiadomości, jakich nie jesteśmy do końca świadomi. Blog to wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...